I zlot ForumRowerowe.org - dzień 3
-
DST
23.79km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:08
-
VAVG
20.99km/h
-
VMAX
63.60km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
I zlot ForumRowerowe.org - dzień 3
Film ze zlotu
Trasa : schronisko Orzeł - Rzeczka - Walim - Jugowice - Olszyniec - Wałbrzych Miasto
Vmax - 63,6 km/h (zjazd z Rzeczki do Walimia - prędkość bez pedałowania, żałuję że nie dokręcałem bo być może byłby nowy rekord życiowy)
Po godzinie 10 wyjechaliśmy (Agenciara, Kubusiowa, Xanagaz, zapomniałem imienia + przelotowo 4 innych) na dworzec PKP Wałbrzych Miasto. Na zjeździe ze schroniska o mało co nie doszłoby do wypadku gdyż Michałowi spaliły się tarcze i przeleciał przez drogę asfaltową tuż przed samochodem. Na PKP dotarliśmy bez przygód jedynie po drodze skropił nas trochę deszcz. W oczekiwaniu na pociąg dojechał do nas jeszcze miciu22 i władowaliśmy się całą 10 do jednego pociągu.
I zlot ForumRowerowe.org - dzień 2
-
DST
47.76km
-
Teren
35.00km
-
Czas
03:58
-
VAVG
12.04km/h
-
VMAX
53.80km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
I zlot ForumRowerowe.org - dzień 2
Trasa : schronisko Orzeł - Wielka Sowa (1014,8 m npm) - Kozie Siodło - Przełęcz Jugowska - Lasocin - Lutomia Górna - Jezioro Bystrzyckie - Jugowice - Walim - Rzeczka - schronisko Orzeł
Vmax - 53,8 km/h (gdzieś chyba na zjeździe z Przełęczy Jugowskiej)
Po godzinie 10 wypad kilkunastoosobową grupą (w towarzystwie z Bikestata - Agenciara , Mogilniak , Miciu22 , Xanagaz) - w teren. Trasa miała być bardziej lajtowa a była w sumie trudniejsza od wczorajszej - dzisiaj rower nabrał trochę błotnej warstwy ochronnej. Przez wypadki losowe (awarie, wypadki) znowu kilometry ubywały w żółwim tempie i zanosiło się na powrót w ciemnościach przez co trzeba było skrócić trasę.
Zdjęcie grupowe przed schroniskiem
Na Wielkiej Sowie
Robię sesję zdjęciową Agenciarze ;)
(fot. Mogilniak)
Ogień w nogach...
(fot. Miciu22)
i już prawie ciężki podjazd zaliczony
Wszycy rozglądają się dookoła czy nie nadbiega jakiś tubylec z widłami za to że mu po łące jeździmy ;)
Na zaporze nad Jeziorem Bystrzyckim
(fot. Miciu22)
Jeden z naszych próbował pójść na czołówkę ze szlabanem przy prędkości ok. 50 km/h - niestety za późno zdecydował że jednak nie jest to dobry pomysł i doszło do strasznie wyglądającego wypadku - na szczęście skończyło się na chwilowej utracie przytomności i lekkich zadrapaniach.
I zlot ForumRowerowe.org - dzień 1
-
DST
39.37km
-
Teren
25.00km
-
Czas
03:00
-
VAVG
13.12km/h
-
VMAX
62.20km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
I zlot ForumRowerowe.org - dzień 1
Trasa : Wałbrzych Miasto - Wałbrzych Główny /// Głuszyca - Kolce - Sierpnica - Rzeczka - schronisko Orzeł /// schronisko Orzeł - Wielka Sowa (1014,8 m npm) - Kozie Siodło - Zimna Polanka - Kalenica (967 m npm) - Kozie Siodło - schronisko Orzeł
Vmax - 62,2 km/h (zjazd z Sierpnicy do Rzeczki)
O 5 rano wskoczyłem do pociągu i ruszyłem w kierunku Wałbrzycha (to był mój pierwszy wyjazd gdzieś dalej bez jakiegokolwiek przygotowania teoretycznego o miejscu w którym będę) - po drodze dosiadło się kilku zlotowiczów - Mogilniak , Michał, Dejot, Bartekosw oraz organizator zlotu Marcin. Po godzinie 11 wysiedliśmy w miejscowości Wałbrzych Miasto i okazało się że szynobus do Głuszycy ze względu na remont torowiska nie odjeżdża z tej stacji, więc czekał nas szybki przejazd przez Wałbrzych na stację Wałbrzych Główny - zdążyliśmy na szynobusa (zostały 4 minuty do odjazdu).
Z Głuszycy rowerami, obładowani plecakami udaliśmy się do schroniska Orzeł
(fot. Mogilniak)
(fot. Mogilniak)
Ostatni odcinek przed schroniskiem był masakrycznie stromy i ostro dawał w kość, ale udało mi się go podjechać bez schodzenia z roweru
Po rozpakowaniu się w schronisku ruszyliśmy większą grupą w teren. Przed wyjazdem miałem okazję poznać kolejnego Bikestatowicza - miciu22. Objechaliśmy okoliczne szczyty (trasy dosyć upierdliwe gdyż pełno luźnych kamieni było i trafiały się odcinki że nie dało się jechać i trzeba było prowadzić rower), niestety mieliśmy dosyć żółwie tempo gdyż co chwilę następowały postoje ze względu na awarie - kilka (chyba 3) zerwanych łańcuchów i kilka (chyba 7) przebitych dętek. 
Widok z wieży na Kalenicy
Świetlica wypełniona rowerami zlotowiczów, a po powrocie do pokoju poznałem kolejnego Bikestatowicza - Xanagaz
Zachód słońca tego dnia był przepiękny

Widoki po zachodzie słońca też ładne
Na koniec dnia było ognisko.
Sprawdzenie roweru przed wyjazdem w góry
-
DST
4.23km
-
Czas
00:13
-
VAVG
19.52km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Skoda Maraton MTB Gniezno 2009
-
DST
36.58km
-
Teren
20.00km
-
Czas
01:40
-
VAVG
21.95km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzień zaczął się od blokady kolejki na kilka minut w kasie PKP bo pani nie miała pojęcia jak sprzedać promocyjny bilet na rower... ;)
Pierwszy start w tym roku w zawodach. Tak jak zakładałem wcześniej pojechałem dystans MINI - na 27 km. Z wyniku nie jestem zadowolony - open 14/67, w kategorii elita 9/16 - bywało lepiej... w sumie to mogłem jechać dystans Mega - patrząc na międzyczasy byłaby większa radość z wyniku i ciekawsza trasa, gdyż na MINI było przeraźliwie nudno - z ciekawszych rzeczy to kilkanaście kałuż, z 200 metrów większego błota no i przerażona krowa biegająca po trasie :P
Ogólnie zaszkoczyła mnie mała ilość startujących - liczyłem że po zmianie terminu na normalniejszy wystartuje z 500 osób, a tu była gdzieś połowa z tego.
Powrót do domu miał być na rowerze, ale że nadciągały burzowe chmury to wymiękłem i skorzystałem z PKP... i dobrze zrobiłem bo jak czekałem na pociąg przeszła solidna ulewa.



Jak znajdą się w necie inne zdjęcia to wrzucę.
Przygotowanie maszyny do startu...
-
DST
3.79km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:16
-
VAVG
14.21km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ostatnio nie ma czasu na rower - jak nie sprawy remontowe to pogoda do niczego. Przygotowanie maszyny do jutrzejszego startu w Skoda Maraton MTB Gniezno 2009 - czyli ściągnięcie lampek, wyciągnięcie zbędnych bajerów z torebki pod ramą i krótka przejażdżka w celu sprawdzenia czy się koła kręcą ;). To będzie pierwszy start w tym roku - ciekawe jak z moją kondycją... Jadę dystans dla cieniasów czyli MINI i mam nadzieję że za dużo błota się nie nałykam ;)
Włocławek, Toruń
-
DST
187.13km
-
Teren
40.00km
-
Czas
09:08
-
VAVG
20.49km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trzemeszno - Gębice - Strzelno - Kruszwica - Osęciny - Włocławek - Nieszawa - Ciechocinek - Toruń
Wyjazd o wschodzie słońca o 5 rano
W Łosośnikach napotkałem 5 małych lisków, które pastwiły się nad martwą wroną
Halo halo... nie śpimy na drodze... życie mu uratowałem ale jakiś niemrawy był... poimprezował chyba za ostro
100 km męki po przeraźliwie nudnych drogach i dotarłem do pierwszego celu
Jest i Wisła we Włocławku - dzisiaj przejeżdżałem przez nią 4 razy
Są i nawet jakieś wiślane "syrenki" na plaży
Widok na panoramę Włocławka z miejsca obok pomnika Obrońców Wisły... ale się było trzeba namęczyć pod górkę aby tu wjechać 
W tym miejscu powinno być zdjęcie z rezerwatu Kulin rośliny o nazwie Dyptam jesionolistny (tzw. Mojżesza krzak gorejący), ale za diabła nie wiedziałem jak tam dojechać... co chwila góra/dół i drogi mi się kończyły.
Zalew Włocławski - widok z zapory
Widok na Wisłę kawałek za zaporą
Zapora we Włocławku
Most we Włocławku im. Edwarda Śmigłego-Rydza
Widok na Wisłę z miejscowości Gąbinek
Prom w Nieszawie. Słońce i upał nieźle dawały we znaki. A do tego upierdliwe meszki które gryzły i właziły w nos i oczy... niektóre skubańce tak wyćwiczone były że na rowerze nie dało się przed nimi uciec.
A to już miasto emerytów i rencistów czyli Ciechocinek
Oczywiście nie mogło zabraknąć słynnych tężni
Pomnik Mikołaja Kopernika w Toruniu... ludzi wszędzie cała masa. Obawiałem się aby nie dostać mandatu od Straży Miejskiej bo pełno ich tam się kręciło a w oznakowaniu zakazów wjazdów dla rowerów można było się pogubić
Krzywa Wieża
Bardzo przyjemne miejsce - Bulwar Filadelfijski w Toruniu
Na schodkach bulwaru aż kipi sexem - co krok się miziają ;)
Panorama toruńskiego Starego Miasta z mostu Piłsudzkiego
Kategoria Inne ciekawe
Skorzęcin
-
DST
45.67km
-
Teren
20.00km
-
Czas
02:17
-
VAVG
20.00km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Most kolejowy w Marcinkowe
-
DST
49.47km
-
Teren
12.00km
-
Czas
02:17
-
VAVG
21.67km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wypad na nieczynny most kolejowy w Marcinkowie podwyższyć sobie poziom adrenaliny.
Mostek pod mostem

Im dalej się wchodzi tym poziom adrenaliny rośnie
Pomnik przyrody...
I widok na Jezioro Kamienieckie
Dookoła miasta
-
DST
11.20km
-
Teren
5.00km
-
Czas
00:34
-
VAVG
19.76km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze



