Miasto
-
DST
9.42km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:34
-
VAVG
16.62km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pasieka
-
DST
13.35km
-
Teren
2.00km
-
Czas
00:45
-
VAVG
17.80km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miasto N
-
DST
8.41km
-
Teren
0.50km
-
Czas
00:31
-
VAVG
16.28km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zieleń
-
DST
11.65km
-
Czas
00:32
-
VAVG
21.84km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kierzkowo
-
DST
7.61km
-
Teren
2.00km
-
Czas
00:30
-
VAVG
15.22km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dookoła miasta, las
-
DST
21.44km
-
Teren
15.00km
-
Czas
01:25
-
VAVG
15.13km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka dookoła miasta z zahaczeniem o lasy, które osłaniały od lodowatego wiatru i w których klimat był nieziemski... zdjęcia nie oddają tego efektu.


Dookoła miasta
-
DST
12.23km
-
Teren
7.00km
-
Czas
00:48
-
VAVG
15.29km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po załatwieniu wszystkich spraw udało się wyjść na rower w towarzystwie zachodzącego słońca.

Dookoła miasta
-
DST
13.12km
-
Teren
7.00km
-
Czas
00:55
-
VAVG
14.31km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miasto N
-
DST
7.48km
-
Teren
0.50km
-
Czas
00:28
-
VAVG
16.03km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dookoła miasta, w pięknej szadziowej scenerii
-
DST
24.21km
-
Teren
15.00km
-
Czas
01:25
-
VAVG
17.09km/h
-
Sprzęt RIP - Accent ElNorte
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka po różnych miejscówkach dookoła miasta w pięknej szadziowej scenerii, do tego temperatura -7 i słońce. Uwielbiam takie dni :)
Na początku za dużo słońca nie było...
ale po paru minutach jazdy się pojawiło :)

Jabłka na drzewie cały czas dzielnie się trzymają
jesienią mogły robić za liście, a teraz za bombki :P
Mniejsze jeziora skute już zostały cieńką warstwą lodu, a spore jezioro Popielewskie opatulone jest parującą wodą
W Popielewie nad jeziorem
"Łowca" marznie na drzewie. Zawsze zastanawia mnie dlaczego te ptaki drapieżne nie dają się podejść... 100 metrów to już dla niego za blisko.
Gdzieś na Brzozówcu




