Niechanowo
-
DST
49.10km
-
Teren
6.00km
-
Czas
02:50
-
VAVG
17.33km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Niechanowa przez Witkowo. Wyskoczyłem dzisiaj pierwszy raz na krótko (dół), ale tak jakoś dziwnie było... niby ciepło, ale zimno. Wiatr też jakiś dziwny niby prawie go nie było, ale jednak denerwował i w uszach strasznie szumiało.
W Niechanowie razem z Anetką i Krzysiem wybraliśmy się na wycieczkę po Niechanowie :P
Z pracy / Wydartowo
-
DST
45.30km
-
Teren
11.00km
-
Czas
02:09
-
VAVG
21.07km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano powrót z pracy testując nową trasą. W sumie to trasa stara przez Strzyżewo Kościelne i Kozłowo, ale z pominięciem Strzyżewa Smykowego. Miałem szczęście, gdyż powrót przebiegał z wiatrem, gdyż od rana wyjątkowo wiało od zachodu.
Po obiedzie ponownie na rower pomęczyć się z paskudnym północno-wschodnim, silnym wiatrem. Walnąłem sobie rundę przez Wydartowo, przy okazji zaliczając dwa segmenty w Stravie.
Trasa na Folusz, koło starego młyna była kiedyś singlem w tunelu gęstych krzaków. Teraz wygląda ona tak... krzaki wyparowały ;)
Przy okazji sprawdziłem jak długi jest łańcuch wielkiego psa koło młyna - dochodzi do krawędzi prawego śladu na ścieżce, więc przyklejając się do lewej strony można spokojnie przejechać :P
Miasto / Do pracy
-
DST
45.90km
-
Teren
9.00km
-
Czas
02:30
-
VAVG
18.36km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
W południe kręcenie po okolicy walcząc z okropnym wiatrem, który dwa razy zdmuchnął mnie z drogi.
Pod wieczór do pracy przez Kujawki, Osiniec (na szczęście ponad połowa drogi była w miarę z wiatrem). Mając czas przed pracą wykręciłem jeszcze na najwyższy punkt wysokościowy Gniezna, gdzie oprócz głębokiej dziury w ziemi są bardzo fajne widoki.
Miasto
-
DST
7.60km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:24
-
VAVG
19.00km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Święte
-
DST
12.20km
-
Teren
5.00km
-
Czas
00:38
-
VAVG
19.26km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z pracy / Lubiń
-
DST
42.30km
-
Teren
17.00km
-
Czas
02:02
-
VAVG
20.80km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano powrót z pracy.
Po obiedzie ponownie na rower i runda przez Duszno, Lubiń.
W Lubiniu coś majstrują na dzikiej plaży - powycinali krzaki, część drzew i rozebrali w większości pomost.
Parę dni ciepła i krzewy rozkwitły na całego :)
Do pracy
-
DST
33.10km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:55
-
VAVG
17.27km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy pod okropny wmordewind... momentami miałem problemy przekroczyć 15 km/h.
Przed pracą pokręciłem się jeszcze trochę po Gnieźnie.
Miasto... w burzy piaskowej
-
DST
8.50km
-
Teren
4.00km
-
Czas
00:30
-
VAVG
17.00km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do południa szykowanie roweru na sezon wiosenno-letni - wymiana opony, kasety i łańcucha. Przy okazji zmierzyłem tani łańcuch Sunrace CNM54, który użytkowałem zimą - w ciągu 1600 km wyciągnął się jak guma od gaci - na całej długości jakieś 1,5 cm.
Po południu runda po mieście w wietrznych warunkach, w burzy piaskowej.
Niechanowo
-
DST
39.50km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:55
-
VAVG
20.61km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka do Niechanowa wymienić Anetce pedały na SPD. Anetki rower otrzymał moje pedały SPD Gipiemme, które są szczególne, gdyż jest to część rowerowa o najdłuższym moim przebiegu - przejechałem na nich 71172 km - przez cały ten dystans nie wymagały żadnego serwisu i nie złapały żadnych luzów - jednym słowem niezniszczalny sprzęt. Do swojego roweru zamontowałem pedały Shimano PD-M520.
Po robocie można było wybrać się na przejażdżkę testową - odwiedziliśmy pałacowy park w Arcugowie, gdzie dywanami kwitną zawilce.
Z pracy / Skorzęcin
-
DST
66.90km
-
Teren
25.00km
-
Czas
03:15
-
VAVG
20.58km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano powrót z pracy.
Po obiedzie ponownie na rower i wybrałem się do Skorzęcina, gdzie nie byłem już od kilku miesięcy. W Gaju spotykam Orła i Paulinę, którzy potowarzyszyli mi do Skorzęcina.
W Skorzęcinie otwarte parę sklepików i dosyć sporo ludzi jak na wczesną wiosnę.
Ze Skorzęcina postanowiłem wrócić przez Piłkę i Skubarczewo. Poszwędałem się trochę po pagórkach między ośrodkiem wypoczynkowym a Piłką.
Fajny zjazd z hopkami.
Kręcąc się po ścieżkach leśnych w okolicy Piłki znalazłem całkiem efektowny jar na dnie którego płynie sobie Mała Noteć - wcześniej nigdy na niego nie trafiłem. Ściany opadały stromo w dół z dobre 8 metrów.
W Piłce spotykam Spidiego i Ewelinę, którzy zmierzali na rowerach do Skorzęcina. Chwilę pogadaliśmy i każdy pojechał w swoją stronę.
Na punkcie widokowym w Słowikowie.
Dolina Małej Noteci w Rękawczynie



