TUTAJ.
Poza tym dotarły w końcu do mnie koła Accenta które zakupiłem w su
-
DST
46.18km
-
Teren
2.00km
-
Czas
02:17
-
VAVG
20.22km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Witkowa i kręcenie się tam z Gosią po okolicach.
Skleiłem krótki klip video z ostatniej jazdy po Małpim Gaju we Wrześni -
możesz go obejrzeć TUTAJ.
Poza tym dotarły w końcu do mnie koła Accenta które zakupiłem w super okazyjnej cenie.
Kilka fotek z mojego pseudo aparatu z komórki.
Za Kołaczkowem trafiliśmy na pożar auta - taki ładny Mercedes spalił się doszczętnie.
W drodze powrotnej trafiłem na małego, przesłodkiego liska, który bawił się ze mną w chowanego. Dał się podejść na 2 metry.
-
DST
44.37km
-
Czas
02:07
-
VAVG
20.96km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Wrześni pojeździć
-
DST
130.27km
-
Teren
15.00km
-
Czas
06:05
-
VAVG
21.41km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Wrześni pojeździć po górkach w Małpim Gaju - jak ja lubie te przeciążenia na tych górkach ;)
Później na Gołąbki popluskać się w jeziorze.
A po 21 wyjazd z kumplem na punkt widokowy w Dusznie. W sumie chodziło nam po głowie aby do wschodu słońca tam posiadzieć ale że zrobiło się dosyć zimno to koło północy wylądowałem w domu.

U wrzesińskich wielbłądów powiększyła się rodzinka
O taaaaak - jak mi dobrze.
W Gorzykowie trafiłem akurat na podchodzący do lądowania na lotnisku w Powidzu samolot CASA C295 eskortowany przez 2 samoloty MIG-29 (trochę za późno je zauważyłem i spóźniłem się z wyciągnięciem aparatu w odpowiednim momencie)

-
DST
32.20km
-
Czas
01:26
-
VAVG
22.47km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano z pracy do domu,
-
DST
73.25km
-
Teren
13.00km
-
Czas
03:18
-
VAVG
22.20km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano z pracy do domu, później trasa dookoła Trzemeszna, następnie na plażowanie i kąpiel w jeziorze na Gołąbkach (po drodze spotkałem Bikestsowicza - mogilniak'a), a po 21 wyjazd na punkt widokowy w Dusznie - niestety zapomniałem wziąć statyw i zdjęcia w sumie wszystkie wyszły skopane.

-
DST
19.17km
-
Teren
3.00km
-
Czas
00:51
-
VAVG
22.55km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
No i kończy się maj
-
DST
73.47km
-
Teren
5.00km
-
Czas
03:31
-
VAVG
20.89km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
No i kończy się maj a z majem 2 rekordy. Ustanowiłem swój nowy rekord przebiegu miesięcznego (1562,99 km) oraz pierwszy raz się udało przez cały miesiąc dzień w dzień wychodzić na rower.
-
DST
72.18km
-
Teren
2.00km
-
Czas
03:26
-
VAVG
21.02km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Park Krajobrazowy Promno.
-
DST
129.06km
-
Teren
25.00km
-
Czas
06:18
-
VAVG
20.49km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Park Krajobrazowy Promno. Sam park ogólnie wrażenia na mnie nie zrobił - same lasy i bagniska. Natomiast tereny sąsiadujące z parkiem są znacznie ładniejsze. Dojazd był rewelacyjny bo z wiatrem więc średnia dochodziła do 30 km/h, natomiast powrót to była długa walka z dosyć silnym wmordewindem.
W Kociałkowej Górce konie hodowane są bezstresowo ;) Mają pełną swobodę i mogą pobrykać sobie gdzie tylko im sie podoba
W ogóle w tych okolicach to sporo koni trzymają. Tu już konie bez pełnej swobody.
I jedna górka
I kolejna Góra, a gór nigdzie nie widać. 
Przed miejscowością Góra, roztacza się piękny widok na stawy
A tu już widok z górki na Jezioro Górskie w Górze.
A tu taki ładny grzyb. Ale jak on się zwie to nie mam pojęcia.
Rezerwat Przyrody "Jezioro Dębiniec". Szukałem rosiczki, ale nigdzie nie znalazłem.
I plaża nad tym jeziorem
A tu ładna plaża nad Jeziorem Brzostek
Rezerwat Przyrody "Jezioro Drążynek". Tutaj plaży nie ma - dookoła same trzcinowiska
i bagniska
Skupisko poukrywanych domków letniskowych w Nowej Górce. 
Kategoria Inne ciekawe
Do południa kręcenie
-
DST
64.26km
-
Teren
3.00km
-
Czas
03:24
-
VAVG
18.90km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do południa kręcenie po mieście i po górkach w parku. A po południu do Witkowa i dalej z Gosią do Skorzęcina.



