sebekfireman prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowy fotoblog Sebka

  • DST 43.05km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:57
  • VAVG 22.08km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 maja 2008 | dodano: 27.05.2008



  • DST 19.15km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:49
  • VAVG 23.45km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 maja 2008 | dodano: 26.05.2008



  • DST 11.75km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:38
  • VAVG 18.55km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 maja 2008 | dodano: 25.05.2008



  • DST 32.98km
  • Czas 01:11
  • VAVG 27.87km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 maja 2008 | dodano: 24.05.2008



Film - przejście po podkładach przez most - ZOBACZ

Gdzieś na trasie

  • DST 72.78km
  • Teren 10.00km
  • Czas 03:21
  • VAVG 21.73km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 maja 2008 | dodano: 23.05.2008

Przyjezierze i most kolejowy w Łosośnikach.
Najpierw pojechałem do Przyjezierza przez Orchowo, Linówiec. Tam pokręciłem się trochę po kompleksie turystyczno-rekreacyjnym - ogólnie kicz, kiła i mogiła ;). A powrót do domu przez Gębice, Płaczkowo. Po drodze postanowiłem obejrzeć z bliska most kolejowy nad rzeką Noteć w Łosośnikach - gdyż od dawna mnie on fascynował a widziałem go tylko z daleka.

Skansen (rolniczy?) w Słowikowie


Przyjezierze - na jednej z plaż. Jeszcze trochę i będą tu organizowane zawody - skok na główkę do piachu.


Kormorany standardowo okupują swoją stałą miejscówkę


Tu na główkę do piachu już mogą poskakać. Taki niski poziom wody spowodowany jest przez pobliską kopalnię odkrywkową węgla.


Główna plaża w Przyjezierzu. Ciekawe czy budowa "wielkiej rury" podwyższy poziom wody.


Express Orchowianin na trasie kolejowej Mogilno - Orchowo ;)




Most kolejowy nad rzeką Noteć w Łosośnikach


A tu już na moście


I widok z mostu na urokliwą dolinę


Maszynista w całej okazałości ;)


Upssss - troszkę wysoko. Za pierwszym przejściem przez most miałem niezłego stracha.


Film - przejście po podkładach przez most - ZOBACZ

Gdzieś na trasie.


Stacja Procyń już niedaleko - a za stacją zjazd na asfalt.


Jezioro Kamienieckie z wzniesienia


Rzepakowa droga (Łosośniki - Płaczkowo). Kawałek dalej, na skrzyżowaniu mała dezorientacja, a to dlatego że rolnik postanowił zakamuflować (poprzez zabronowanie) drogę i musiałem się chwilkę zastanowić gdzie ta droga biegnie.



  • DST 40.86km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:51
  • VAVG 22.09km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 maja 2008 | dodano: 22.05.2008



Powrót z pracy w paskudny

  • DST 59.02km
  • Teren 8.00km
  • Czas 02:58
  • VAVG 19.89km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 21 maja 2008 | dodano: 21.05.2008

Powrót z pracy w paskudny wmordewind. A później do Mogilna zawieźć umowę do energetyki.



  • DST 19.15km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:48
  • VAVG 23.94km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 maja 2008 | dodano: 20.05.2008



  • DST 20.19km
  • Teren 4.00km
  • Czas 01:04
  • VAVG 18.93km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 maja 2008 | dodano: 19.05.2008



Rano z pracy do domu.

  • DST 19.15km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:47
  • VAVG 24.45km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 maja 2008 | dodano: 18.05.2008

Rano z pracy do domu. Po drodze byłaby straszna katastrofa. Na skrzyżowaniu doszłoby do zderzenia mojego pojazdu z zającem - do nieszczęścia zabrakło tylko 1 metra i co najgorsze to byłaby moja wina bo zająca miałem po prawej stronie i powinienem mu pierwszeństwo ustąpić ;) No ale mimo że zając pędził z nadmierną prędkością to wykonał znakomity manewr i uniknął kolizji skręcając na ręcznym w pole ;)