-
DST
19.10km
-
Teren
3.00km
-
Czas
00:51
-
VAVG
22.47km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
DST
55.42km
-
Teren
6.00km
-
Czas
02:57
-
VAVG
18.79km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
DST
35.40km
-
Teren
10.00km
-
Czas
01:50
-
VAVG
19.31km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
DST
18.99km
-
Teren
3.00km
-
Czas
00:52
-
VAVG
21.91km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do południa po mieście,
-
DST
55.00km
-
Teren
3.00km
-
Czas
03:07
-
VAVG
17.65km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do południa po mieście, a po południu do Witkowa i kręcenie się po tamtejszych okolicach no i wieczorny powrót do domu - jak ja lubię te wieczorne powroty przez las. Dzisiaj miałem okazję pierwszy raz na żywo zobaczyć borsuka, później miałem spotkanie w lesie z jakimś innym zwierzem którego kompletnie nie jestem w stanie nazwać - coś podobnego do psa, ale jednak inne, a na koniec trafiłem na szczekowisko saren - udało mi się nagrać film z ich odgłosami (kliknij tutaj aby obejrzeć film).
Się trochę za górami stęskniłem to z nudów skleiłem dziś film o Tatrach - kliknij aby zobaczyć film.
Taki piękny widok mogę podziwiać po wyjeździe z lasu.
Fioletowe pole koło Piasków. 
-
DST
46.84km
-
Czas
02:14
-
VAVG
20.97km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
- Film - przejście przez most w Żabnie
-
DST
63.85km
-
Teren
12.00km
-
Czas
03:27
-
VAVG
18.51km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 czerwca 2008 | dodano: 10.06.2008
Nie miałem pomysłu gdzie dziś pojechać więc uruchomiłem panoramio.com i znalazłem cel - interesujące 2 mosty kolejowe nad wodą w Żabnie i Kunowie. Tylko tyle kilometrów a ja ledwo żyję - wszystko przez upał i silny wmordewind.
Pierwszy most w Żabnie nad przesmykiem łączącym jezioro Mogileńskie z jeziorem Żabno.



Żeby nie było za nisko - wejść na górę i skoczyć do wody :)


Kto doliczy ile jest maków na zdjęciu ten dostanie nagrodę specjalną ;)

Drugi most w Kunowie przebiegający nad jeziorem Bronisławskim.


Wiatrzysko na górze takie że myślałem że mnie zwieje


Z tego mostu można byłoby oddać piękny skok do wody. Głębokość chyba jest odpowiednia.


Zielone wzgórza nad Goryszewem ;)

Taki żar leje się z nieba że aż asfalt się rozpływa pod ciężarem rowera

A krowy nie mają ochoty stać.

Szczyt umiejętności - nasrać sobie na szyję ;)

- Film - przejście przez most w Żabnie
- Film - przejście przez most w Kunowie
Pierwszy most w Żabnie nad przesmykiem łączącym jezioro Mogileńskie z jeziorem Żabno.



Żeby nie było za nisko - wejść na górę i skoczyć do wody :)


Kto doliczy ile jest maków na zdjęciu ten dostanie nagrodę specjalną ;)

Drugi most w Kunowie przebiegający nad jeziorem Bronisławskim.


Wiatrzysko na górze takie że myślałem że mnie zwieje


Z tego mostu można byłoby oddać piękny skok do wody. Głębokość chyba jest odpowiednia.


Zielone wzgórza nad Goryszewem ;)

Taki żar leje się z nieba że aż asfalt się rozpływa pod ciężarem rowera

A krowy nie mają ochoty stać.

Szczyt umiejętności - nasrać sobie na szyję ;)

- Film - przejście przez most w Żabnie
- Film - przejście przez most w Kunowie
Do południa do Skorzęcina.
-
DST
100.28km
-
Teren
20.00km
-
Czas
04:52
-
VAVG
20.61km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do południa do Skorzęcina. W Trzemesznie potrąciłem pieszego który wlazł na jezdnię prosto pod moje koła - na szczęście nic nikomu się nie stało - gleby też nie zaliczyłem. Skwar na dworze niesamowity (temp przekroczyła 30 stopni) więc w Skoju musiałem zanurzyć się do wody. W drodze powrotnej postanowiłem poszukać w okolicach Skubarczewa ukrytej w lesie rezydencji - niestety nie udało mi się jej odnaleźć.
Po południu wyskoczyłem do Gąsawki. W stałym miejscu można było powdychać cudowny wiśniowy zapach :) A w drodze powrotnej zahaczyłem o plażę w Gołąbkach i trzeba było się ochłodzić w jeziorze - w sumie woda jest już za ciepła - odpowiednie chłodzenie było dopiero od głębokości ponad 2 metry.
Wielki cyc ;)
Plaża w Skorzęcinie
Ciekawe skąd się wzięła woda w tym strumyku obok ośrodka wypoczynkowego w Skorzęcinie jak z tego co pamiętam od wielu miesięcy jej tu nie było. Od 1,5 miesiąca jest w sumie susza a tu poziom wód by się podnosił?
Na dębie w lesie obserwowałem walki (albo to zabawa była) 4 wiewiórów
Jakiś większy samolocik
Na mostku w dolinie rzeki Gąsawki - komary cięły niesamowicie
Jezioro Oćwieka - "u Holendra" wszystko pozamykane na cztery spusty, na plażę musiałem wciskać się przez dziurę w płocie
Powrót z pracy do domu
-
DST
19.00km
-
Teren
3.00km
-
Czas
00:58
-
VAVG
19.66km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Powrót z pracy do domu po całodziennej i całonocnej (od 10:30 do 5:00) służbie na Ogólnopolskim Spotkaniu Młodzieży w Lednicy. Nieprzespana noc spowodowała że moc kompletnie mnie opuściła i musiałem strasznie się pilnować żeby nie usnąć podczas jazdy.
-
DST
19.10km
-
Teren
3.00km
-
Czas
00:51
-
VAVG
22.47km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze



