sebekfireman prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowy fotoblog Sebka

Dookoła miasta

  • DST 12.39km
  • Teren 6.00km
  • Czas 00:39
  • VAVG 19.06km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 9 maja 2009 | dodano: 09.05.2009



Po mieście

  • DST 5.10km
  • Teren 0.30km
  • Czas 00:17
  • VAVG 18.00km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 maja 2009 | dodano: 05.05.2009



Bieg 3-majowy, Gołąbki, Duszno

  • DST 67.80km
  • Teren 18.00km
  • Czas 03:15
  • VAVG 20.86km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 3 maja 2009 | dodano: 03.05.2009

Najpierw pokibicować na Ogólnopolski bieg im. Jana Kilińskiego, który odbywał się na trasie Mogilno - Trzemeszno. Później spakowałem ręcznik do plecaka i pojechałem na Gołąbki posmażyć się na słońcu i popływać (szkoda że nie zabrałem aparatu bo akurat widziałem dosyć sporych rozmiarów trąbę powietrzną). A pod wieczór postanowiłem przejechać się na zachód słońca do Duszna na punkt widokowy.

Zaczęło się od rowerowej eskorty najlepszych biegaczy


Później biegali po Trzemesznie...


pod czujnym okiem Jana Kilińskiego i zabawa była przednia bo...


przez plac przeszła trąba powietrzna (wyłania się z prawej uliczki, jakbym 2 sekundy później zdjęcie zrobił byłoby ją ładnie widać),


był Pan co się wzniósł w powietrze


i biegacz co robił kibicom zdjęcia,


oczywiście nie mogło zabraknąć rowerzystów z Mogilna, którzy zrobili sobie rajd do Trzemeszna wraz z biegaczami,


a komu znudziło się oglądanie biegaczy mógł sobie popatrzeć na ładniejsze krajobrazy :P


dla kobiet jakieś ładne widoki też się znalazły ;)


Wieczorem wyskoczyłem na punkt widokowy do Duszna, który był dzisiaj strasznie oblegany


i dzień zakończył się takim kiepskim zachodem słońca (a liczyłem na kulę chowającą się za horyzont)



Dookoła miasta

  • DST 9.25km
  • Teren 4.00km
  • Czas 00:33
  • VAVG 16.82km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 2 maja 2009 | dodano: 03.05.2009



Turniej tenisowy Żabno

  • DST 34.42km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:24
  • VAVG 24.59km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 maja 2009 | dodano: 01.05.2009

Pojechałem na turniej tenisowy do Żabna zobaczyć jak to wszystko wygląda i nawet mi się spodobało. Gdybym miał strój i przypomniał sobie jak się grało w tenisa ziemnego to bym raczej wystartował, a tak pozostało mi kibicowanie









Cały dzień na słońcu i się dorobiłem... kolarskiej opalenizny



Gniezno

  • DST 44.94km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:56
  • VAVG 23.24km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 kwietnia 2009 | dodano: 30.04.2009



A miało być 300 km i noc na plaży :(

  • DST 43.16km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:57
  • VAVG 22.13km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 kwietnia 2009 | dodano: 29.04.2009

Miał być dzisiaj spontaniczny 300 km wypad nad Morze Bałtyckie, ale za późno wczoraj wpadłem na ten pomysł i nie zdążyłem się wyrobić, więc zostało tylko kręcenie po okolicy i wypad na plażę w Gołąbkach. Na Gołąbkach spotkałem się z Benym, a po powrocie do Trzemeszna trafiłem na mieście Mogilniaka.
Około 22 wyszedłem trzeci raz dzisiaj na rower pokręcić w ciemnościach dookoła miasta.

Trzemeszeńska wieża ciśnień



Gołąbki, Duszno, park

  • DST 42.66km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 21.33km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 kwietnia 2009 | dodano: 28.04.2009

Nad jezioro w Gołąbkach popływać, później przez Przyjme na punkt widokowy do Duszna i powariować po trzemeszeńskim parku.



Dookoła miasta

  • DST 10.15km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:29
  • VAVG 21.00km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 27 kwietnia 2009 | dodano: 27.04.2009



Zaciskom Dartmoor Bolt-On mówię NIE...

  • DST 41.24km
  • Teren 12.00km
  • Czas 01:51
  • VAVG 22.29km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 kwietnia 2009 | dodano: 26.04.2009

Najpierw nad jezioro w Gołąbkach poplażować i popływać w jeziorze (woda już odpowiednia do kilkunastominutowego pływania). Dojazd na Gołąbki był znowu rekordowy - z dosyć mocnym wiatrem średnia wyszła ok 31,5 km/h. Za to powrót do domu był pod masakryczny wmordewind. Później pojeździłem dookoła miasta i w pewnym momencie stwierdziłem że coś mało powietrza zrobiło się w tylnym kole - zapewne przebita dętka. Wróciłem do domu i wziąłem się za naprawę i jakież zdziwienie jak okazało się że dętka jest w całości, żadnej dziury nie ma - nie mam pojęcia w jaki sposób tyle powietrza zeszło. Założyłem koło i pojechałem dalej kręcić po mieście.
Dzisiaj straciłem zaufanie do zacisku koła na imbusa Dartmoor Bolt-On. Kilka dni temu go założyłem i skręciłem go odpowiednio mocno, a dzisiaj mi puścił jak rower leżał na słońcu. Całe szczęście że koło tylne wyleciało z haków w momencie jak ruszałem z miejsca bo mogło się skończyć tragicznie. Po powrocie do domu natychmiast wymieniłem to ładne dziadostwo na zwykły zacisk z ramieniem.