Do pracy
-
DST
20.10km
-
Teren
3.00km
-
Czas
00:54
-
VAVG
22.33km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Lasy Krzyżówka
-
DST
38.20km
-
Teren
17.00km
-
Czas
02:05
-
VAVG
18.34km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z Anetką szwędaczka bez większego celu po liściastych dywanach, w lasach w okolicy Krzyżówki.

Do pracy / Z pracy
-
DST
39.10km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:43
-
VAVG
22.78km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy / Z pracy
-
DST
42.90km
-
Teren
9.00km
-
Czas
02:04
-
VAVG
20.76km/h
-
VMAX
71.00km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano do pracy na szkolenie.
Powrót z pracy przez ośrodek wypoczynkowy w Jankowie Dolnym.
Dzisiaj była prawdziwa, złota, polska jesień
Na koniec podjechałem jeszcze zobaczyć co się stało na krajówce, gdyż zauważyłem stojącą cysternę i patrol saperski, który zatrzymał się na sygnałach. Dotarłem równocześnie z karetką - okazało się że potrąceniu przez samochód ciężarowy uległ rowerzysta.
Dookoła miasta
-
DST
20.60km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:03
-
VAVG
19.62km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przy zachodzącym słońcu runda dookoła miasta - okolice Popielewa. Jak na listopad to całkiem ciepło jest.
Jezioro Popielewskie nieźle wyschło w tym roku - lustro wody dobre 50 cm poniżej normalnego stanu.
Okolice Niechanowa
-
DST
49.10km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:29
-
VAVG
19.77km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miał być dzisiaj jesienny Skorzęcin, ale niestety z przyczyn losowych zostało kręcenie po okolicy Niechanowa.
Miasto
-
DST
4.00km
-
Czas
00:11
-
VAVG
21.82km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wał Wydartowski, Kopczyn
-
DST
42.50km
-
Teren
30.00km
-
Czas
02:42
-
VAVG
15.74km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jako że zapowiadał się ostatni słoneczny dzień października postanowiłem wybrać się zobaczyć złotą jesień na Wał Wydartowski i do Kopczyna.
Początek trasy przez Ignalin, gdzie przy okazji obadałem kilka ślepych dróg polnych - w tym jedna zaprowadziła mnie prawie do widocznego drzewa po lewej. W pobliżu znajdował się kiedyś urocze oczko wodne, które obecnie było całkowicie wyschnięte.
W Przyjmie wjechałem na górę Wału Wydartowskiego i postanowiłem przejechać polnymi drogami do Palędzia Kościelnego. Pierwsza droga okazała się ślepa bez możliwości kontynuowania jazdy... to nawrotka i wjeżdżam w kolejną napotkaną drogę, która również się skończyła, ale okazało się że można spokojnie jechać polem. Jazda obrzeżem pola doprowadziła mnie do drogi polnej, która wjeżdżała do uroczej doliny - nigdy tu nie byłem, a miejscówka całkiem urocza.
Wyjazd z doliny wyprowadził mnie znowu na pole. Kilkaset metrów dalej widać już zabudowania Palędzia, więc kontynuuję jazdę po polu. Do zabudowań już niedaleko, ale pojawiła się przeszkoda nie do przjechania - bagno. Więc muszę objechać polem bagna, później ogrodzone pustostany i wyjeżdżam na drodze asfaltowej z widokiem na Jezioro Palędzie.
Zjeżdżam do Józefowa i kawałek dalej wjeżdżam w lasy kopczyńskie.
Dzięki słonecznej pogodzie klimat w lesie niesamowity.
Pokonywanie pagórków, wśród wysokich buczyn na dywanie liści to czysta przyjemność.
Po wyjeździe z lasu, jadę jeszcze zobaczyć fajną widokowo miejscówkę na łące nad Jeziorem Wieniec.
Powrót do domu przez Leśnik - jadę nieznanymi dotąd ścieżkami, które wyprowadzają mnie w Padniewie. Dalej kieruję się na Dębno, później Duszno i Folusz. Duża ilość terenu i podjazdów wyssała ze mnie energię i końcowe kilometry jechałem już ledwo, ledwo myśląc o porządnym jedzeniu.
Z pracy / Miasto
-
DST
27.10km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:18
-
VAVG
20.85km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy
-
DST
20.80km
-
Teren
3.00km
-
Czas
00:59
-
VAVG
21.15km/h
-
Sprzęt Leader Fox Evolution
-
Aktywność Jazda na rowerze



