sebekfireman prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowy fotoblog Sebka

Z pracy / Piaski

  • DST 44.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:54
  • VAVG 23.16km/h
  • Sprzęt Leader Fox Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 marca 2015 | dodano: 23.03.2015
Uczestnicy

Rano powrót z pracy.
Po południu doskonalenie umiejętności majstrowania przy rowerze - w moje szkudne rączki wpadła śmigłoszosa ;) Wieczorem odprowadziłem Anetkę na Piaski.



Do pracy przez Niechanowo + Pelikan

  • DST 32.00km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:24
  • VAVG 22.86km/h
  • Sprzęt Leader Fox Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 22 marca 2015 | dodano: 22.03.2015



Dookoła miasta

  • DST 15.10km
  • Teren 10.00km
  • Czas 00:52
  • VAVG 17.42km/h
  • Sprzęt Leader Fox Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 marca 2015 | dodano: 20.03.2015

Plan na dzisiejszy dzień wyglądał inaczej - miały być odwiedziny Śnieżycowego Jaru i paru innych ciekawych obiektów po drodze, ale niestety z wyjazdu trzeba było zrezygnować, gdyż wczoraj wieczorem doczytałem że przez cały marzec wojsko ćwiczy tam z amunicją bojową i wstęp do Śnieżycowego Jaru jest możliwy tylko w weekendy i dni powszednie po 15:00.

Słońce dzisiaj miało niezły ubaw - chyba z faktu że za godzin parę kończy się astronomiczna zima :)


Pokręciłem się więc po okolicy Trzemeszna, Cytrynowa i Folusza.

Na kawałku łąki nad Jeziorem Popielewskim jak co roku pełno kwiatów.


Nad Jeziorem Malicz niezła komedia. Łabędź ścigał po całym jeziorze gęś gęgawę - obserwowałem tą parodię przez dobre 10 minut, ale jaki był cel tego pościgu nie udało mi się odgadnąć. Skończyło się na tym że gęgawa wyśmiała głośno łabędzia i ten się ostatecznie obraził.



Kamieniec, Słowikowo

  • DST 36.10km
  • Teren 8.00km
  • Czas 01:50
  • VAVG 19.69km/h
  • Sprzęt Leader Fox Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 19 marca 2015 | dodano: 19.03.2015

W południe ruszyłem na rundę po południowo-wschodniej części gminy Trzemeszno.
Najpierw na Popielewo, gdzie jak co roku tysiące gęsi ma przystanek. Jak zajechałem nad wodę to zrobił się harmider i setki sztuk wzbiły się w powietrze.


Lecą gęsi :)


W Popielewie na niebie udało mi się wypatrzeć sporego ptaka, drapieżnika - jeżeli mnie wzrok nie myli to jest to bielik zwyczajny :)


Z Popielewa szutrówką w kierunku Mijanowa


i dalej przyjemnym asfaltem z Mijanowa do Szydłowa (pierwszy raz jechałem tą drogą)


Za Szydłowem zjeżdżam na polną drogę i zaczyna się przyjemny odcinek z fajnymi widokami. Najpierw widok na dolinę Małej Noteci, a później widok z góry na Jezioro Miławskie.


Zjeżdżam w dół...


W kilku miejscach w tej okolicy można napotkać takie ciekawe kopczyki o wysokości kilku metrów - ciekawe czy powstały one naturalnie czy może są to jakieś stare hałdy powstałe np. przy wykopywaniu stawów.


Nad brzegiem Jeziora Miławskiego.


Dalsza trasa biegnie przez łąki...


wyjeżdżam w Słowikowie i jadę na odnaleziony parę tygodni temu punkt widokowy, który stanowi ambona na wzniesieniu - widok z ambony w kierunku Trzemeszna.


Następnie kieruję się na Jerzykowo (nigdy tym odcinkiem nie jechałem). Po drodze mijam trzy gospodarstwa - na każdym z nich wylatują z podwórza psy które nie lubią rowerzystów - z pierwszym musiałem się trochę namęczyć, drugie odpadły na sprincie, a trzeciego zepchnąłem do rowu jak leciał na mnie na czołówkę.


Z Jerzykowa kieruję się przez Ostrowite na Trzemeszno. Po drodze zajeżdżam jeszcze na stawy, gdzie nadal nie ma wody.



Z pracy / Zachód słońca w Dusznie

  • DST 46.00km
  • Teren 13.00km
  • Czas 02:24
  • VAVG 19.17km/h
  • Sprzęt Leader Fox Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 18 marca 2015 | dodano: 18.03.2015

Rano powrót z pracy. Po drodze spotykam Mariusza, który dla odmiany jechał do pracy.

Takie widoki cieszą... wiosna już blisko :)


W południe listonosz przynosi długo wyczekiwaną paczkę, w której jest nowa kurtka na rower - żarówa taka że trzeba w okularach słonecznych na nią patrzeć.
Przed obiadem bryknąłem się na Bystrzycę opłukać rower z błota, a po obiedzie ubrałem nową kurtkę i pognałem na Wał Wydartowski na zachód słońca.




Widoki z wieży


Słońce zachodzi... i robi się nieprzyjemnie zimno, więc czas wracać do domu.


Jazda po zachodzie słońca



Niechanowo, Do Pracy

  • DST 45.10km
  • Teren 6.00km
  • Czas 02:20
  • VAVG 19.33km/h
  • Sprzęt Leader Fox Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 17 marca 2015 | dodano: 17.03.2015
Uczestnicy



Miasto - futbol amerykański

  • DST 5.40km
  • Teren 2.00km
  • Czas 00:20
  • VAVG 16.20km/h
  • Sprzęt Leader Fox Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 marca 2015 | dodano: 15.03.2015

Na stadion zobaczyć rozgrywki futbolu amerykańskiego - mecz pomiędzy Husarią Szczecin, a Wilkami Łódź.
Popatrzyłem chwilę, ale był to dla mnie czeski film - kompletnie nie potrafiłem ogarnąć zasad na czym ta gra polega.





Miasto

  • DST 8.00km
  • Teren 0.40km
  • Czas 00:24
  • VAVG 20.00km/h
  • Sprzęt Leader Fox Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 12 marca 2015 | dodano: 12.03.2015



Do pracy / Z pracy

  • DST 38.50km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:42
  • VAVG 22.65km/h
  • Sprzęt Leader Fox Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 marca 2015 | dodano: 10.03.2015

Sezon dojazdów do pracy na dniówki uważam za otwarty.
Trochę mnie oszukali z prognozą bo miało być rano 5*C, a było 0*C :/



Duszno

  • DST 23.10km
  • Teren 13.00km
  • Czas 01:04
  • VAVG 21.66km/h
  • Sprzęt Leader Fox Evolution
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 9 marca 2015 | dodano: 09.03.2015

Dawno mnie nie było na wieży widokowej w Dusznie (dobre kilka miesięcy), więc postanowiłem to zmienić i udałem się tam popatrzeć na okolicę z góry. Widoki dzisiaj niestety kiepskie, gdyż dalsze okolice były zamglone.


Wieża w Dusznie monitorowana teraz jest niczym Pentagon ;) Jedna kamera na dole przy drodze, a druga kamera z wglądem na to co się dzieje na ostatnim poziomie wieży.


Na koniec jeszcze zrobiłem sobie szaleńczą rundę po terenowych obrzeżach miasta.