sebekfireman prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowy fotoblog Sebka

Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2010

Dystans całkowity:699.87 km (w terenie 96.00 km; 13.72%)
Czas w ruchu:34:38
Średnia prędkość:20.21 km/h
Maksymalna prędkość:67.40 km/h
Liczba aktywności:22
Średnio na aktywność:31.81 km i 1h 34m
Więcej statystyk

Chodzież, Bydgoszcz, Toruń (wypad kolejowo-rowerowy)

  • DST 112.59km
  • Teren 10.00km
  • Czas 05:40
  • VAVG 19.87km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 19 marca 2010 | dodano: 19.03.2010

Trasa (300 km pociągami , 112 km rowerem): Trzemeszno / Poznań / Chodzież - Morzewo - Wolsko - Białośliwie - Wyrzysk - Samostrzel - Kowalewko - Nakło nad Notecią / Bydgoszcz / Toruń / Trzemeszno

Wycieczkę rozpocząłem o 6 rano. Na dzień dobry spotkałem w pociągu Mogilniaka, który jechał do pracy ze swoim pięknym, anorektycznym Capo :) Podróż do Poznania ogólnie upłynęła źle, gdyż "palacze" w przedziale bagażowym chcieli mnie zagazować - 10 chłopa zaczęło kopcić i robić chlew na podłodze - brak mi słów na to nasze społeczeństwo.
W Chodzieży na PKP czekał na mnie Arroyo, który postanowił mi trochę potowarzyszyć.

Jezioro Chodzieskie o tej porze roku nie robi takiego wrażenia jak latem. Ogólnie to się zastanawiałem czy gdzieś tu nad jeziorem nie ma podkopu do Chin, gdyż co chwila spotykaliśmy "skośnookich" ;)


Z rzeką Noteć miałem dzisiaj co chwilę do czynienia...


W Wolsku trafiliśmy na konia zbudowanego z odpadków PCV. Autorzy dzieła nie zapomnieli o ważnych szczegółach dzięki którym wiemy że to koń a nie klacz ;)


W Wolsku jest mój ulubiony widok na Dolinę Noteci. Niestety warunki widokowe dzisiaj były kiepskie.


Zjeżdżamy w dolinę ze szczytów, które wznoszą się dobre ponad 100 metrów nad Noteć. Zjazd jest po kamieniach więc wytrzęsło solidnie.


W Białośliwiu nasze drogi z Arroyo niestety się rozeszły.


Dolina Noteci z Krostkowa


I ponownie przeleciałem nad Notecią. Nie wspomnę że na tej stronie rzeki udało mi się też przelecieć Weronikę i Paulinę (żeby nie było - mam na myśli nazwy miejscowości ;)


Żuraw w Dolinie Noteci


Po dłuższym czasie oglądania tego krajobrazu widok ten robi się strasznie monotonny


Dojechałem do Nakła nad Notecią w sumie planowo - 10 minut przed odjazdem pociągu do Bydgoszczy.

W Bydgoszczy pojechałem się przejechać do Myślęcinka. Na stoku narciarskim pustki - zresztą nie dziwne jak stok się rozpływał. W Myślęcinku spotkałem przypadkiem "vaude" z forumrowerowego.


W drodze powrotnej na PKP Bydgoszcz Główna trafiłem na "olimpiadę" i wziąłem udział w biegu - oczywiście wygrałem mimo że dodatkowo miałem rower ;)


O 16:30 wskoczyłem w Bydgoszczy w pociąg i pojechałem dalej... do Torunia.

W Toruniu nad Wisłą


Odwiedziłem Mikołaja, pokręciłem się trochę po uliczkach i...


pojechałem na most, gdzie chciałem sobie popatrzeć na wieczorną panoramę starówki. Na moście stałem z 20 minut i już myślałem że nie zobaczę oświetlonej starówki, gdyż coś nie spieszno im było aby załączyć światła.


Ale w końcu się doczekałem


Po tym widoku mogłem udać się na pociąg i wrócić do domu. Myślałem że powrót do domu mi się opóźni, gdyż w Janikowie z jadącego pociągu wyskoczył jakiś pijaczek i podobno się trochę poobijał. Nie staliśmy jednak długo, gdyż pijaczek wstał i poturbowany uciekł.

Trasa przejazdu na mapie:


Kategoria Inne ciekawe

Miasto... idzie wiosna

  • DST 13.24km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:44
  • VAVG 18.05km/h
  • VMAX 67.40km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 18 marca 2010 | dodano: 18.03.2010

Zamontowałem SPD, zeskrobałem trochę zimowego błota, ubrałem lekkie ciuchy i pojechałem cieszyć się jazdą w przyjemnej temperaturze powyżej 10*C.
Na zjeździe na krajówce udało mi się rozpędzić przed fotoradarem do 67,4 km/h - niestety zdjęcia chyba nie zrobiło.

Na jutrzejszy wyjazd po "wielkopolskich górach" jak narazie na krótkim odcinku ma się dołączyć Arroyo. Lista cały czas otwarta... :)



Punkt widokowy Duszno

  • DST 19.66km
  • Teren 7.00km
  • Czas 01:09
  • VAVG 17.10km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 16 marca 2010 | dodano: 16.03.2010

Do Duszna na zachód słońca, na najwyższe wzniesienie Wału Wydartowskiego.




Jest ktoś może w piątek chętny z trasy kolejowej Inowrocław-Poznań na całodzienny wypad kolejowo-rowerowy w "Wielkopolskie góry", aby popatrzyć sobie ze szczytów na Dolinę Noteci? (trasa kolejowo-rowerowa Trzemeszno - Poznań - Chodzież - Nakło - Bydgoszcz - Toruń - Trzemeszno)



Miasto

  • DST 7.66km
  • Teren 2.00km
  • Czas 00:33
  • VAVG 13.93km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 marca 2010 | dodano: 15.03.2010



Miasto

  • DST 9.97km
  • Teren 2.00km
  • Czas 00:41
  • VAVG 14.59km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 14 marca 2010 | dodano: 14.03.2010



Z pracy

  • DST 26.02km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:23
  • VAVG 18.81km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 11 marca 2010 | dodano: 11.03.2010



Do pracy

  • DST 21.04km
  • Teren 2.00km
  • Czas 00:55
  • VAVG 22.95km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 10 marca 2010 | dodano: 10.03.2010



Praca

  • DST 42.20km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 21.10km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 8 marca 2010 | dodano: 08.03.2010

Pierwszy w tym roku dojazd rowerem do pracy - na zebranie, więc powrót do domu w dniu dzisiejszym.



Miasto

  • DST 9.06km
  • Teren 4.00km
  • Czas 00:37
  • VAVG 14.69km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 marca 2010 | dodano: 07.03.2010



Kopalnia węgla, Jezioro Powidzkie

  • DST 100.38km
  • Teren 8.00km
  • Czas 04:55
  • VAVG 20.42km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 4 marca 2010 | dodano: 04.03.2010

Wyskoczyłem zobaczaczyć co się dzieje w wielkiej dziurze.


Kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego.


Kolos zasypujący wielką dziurę


Kopalniane metamortfozy terenu - górna część zdjęcie zrobione 2 lata temu, dolna część zdjęcie zrobione z tego samego miejsca dzisiaj.


Jezioro Powidzkie - plaża w Anastazewie


Panowie rybacy chyba chcą z rybkami popływać że w takich grupkach wielkich po odwilżowym lodzie chodzą. Ogólnie to jakąś ciekawą metodę rozkładania tych sieci mieli - nie mam pojęcia na jakiej zasadzie to działało


Na pomoście w Przybrodzinie - jedyny pomost, który nie groził zawaleniem i nie miał znaku zakazu wstępu - reszta się sypie.


"Jeziorko Powidzkie powiedz przecie, kto dzisiaj zrobił najdłuższą wycieczkę...?" ;)


Jezioro Powidzkie ze wzniesienia w Powidzu. W oddali kominy konińskich elektrowni...


I tym sposobem udało się zrobić pierwszą setkę w tym sezonie :)