sebekfireman prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowy fotoblog Sebka

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2010

Dystans całkowity:607.47 km (w terenie 199.50 km; 32.84%)
Czas w ruchu:36:47
Średnia prędkość:16.51 km/h
Maksymalna prędkość:61.40 km/h
Liczba aktywności:21
Średnio na aktywność:28.93 km i 1h 45m
Więcej statystyk

Miasto

  • DST 16.03km
  • Teren 7.00km
  • Czas 00:52
  • VAVG 18.50km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 października 2010 | dodano: 04.10.2010



Szczecin - Puszcza Bukowa

  • DST 57.40km
  • Teren 45.00km
  • Czas 04:50
  • VAVG 11.88km/h
  • Sprzęt RIP - Accent ElNorte
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 października 2010 | dodano: 02.10.2010

Rano o 5 wskoczyłem do pociągu i przed godziną 10 byłem już na miejscu. W Puszczy Bukowej spędziłem około 6 godzin. Ogólnie mówiąc miejsce całkiem fajne, ale po kilku godzinach miałem już dosyć i fizycznie i psychicznie - wymęczyły mnie masakrycznie tamtejsze szlaki i samotna jazda przez tyle godzin w takiej "dziczy" też do najprzyjemniejszych nie należy. Przewyższenia są całkiem konkretne jak na północną część Polski i wiele podjazdów musiałem z buta robić bo nie miałem siły aby podjechać. Szkoda że szlaki są strasznie zniszczone przez służby leśne - dziury okropne i do tego pełno patyków i gałęzi po wycinkach, czyhających na hak przerzutki (może to celowe działanie nadleśnicznego, który podobno chce wykurzyć rowerzystów z puszczy).



Jezioro Szmaragdowe


Panorama Szczecina z Wzgórza Akademickiego


Na szlaku...


Jeżdżąc po Puszczy co chwila natrafia się na jakieś strumyki, bagna i małe jeziorka.


Wszędzie tylko pagórki i buki




Wielki głaz w kształcie serca.


Jeden z wielu ciężkich podjazdów. Tutaj było jak na "rollecoasterze" - szybki zjazd w dół i później stromo do góry... uczucie bardzo fajne.


Ratunku... nie mam już siły. Ja chcę do domu... mam dosyć tej dziczy... ;)


A tutaj miałem najlepszą zagadkę. Czarny szlak wyprowadził mnie na miejsce gdzie krzyżuje się droga ekspresowa z trzypasmową drogą krajową i trzeba przedostać się na drugą stronę (tam biegnie dalej szlak) - jak to zrobić? Trzy kółka zrobiłem po okolicy w poszukiwaniu jakiegoś tunelu lub kładki - nic nie ma. przejść na drugą stronę się nie da, gdyż ruch na drodze za duży i auta jeżdżą z prędkością koło 100 km/h (można było zagrać w żabkę, ale niestety zostało mi tylko jedno życie, a poziom trudności etapu był bardzo wysoki ;) ) Ostatecznie pojechałem tą 3pasmową drogą zastanawiając się czy można po niej rowerami jeździć. Kilkaset metrów dalej trafiłem na roboty drogowe - droga zwężała się do 2 pasów i auta trochę wolniej jeździły, więc wykorzystałem tą sytuację i zachowując dużą ostrożność jakoś udało się dostać na drugą stronę. Wracam po drugiej stronie tej drogi, wyprzedza mnie Policja i kawałek dalej załączyła sygnały i stanęła na poboczu - myślę sobie, no ładnie... będzie mandat. Na szczęście mieli jakieś "ale" do któregoś z kierowcy samochodu.


I tak udało mi sie jakoś dotrzeć na dworzec PKP Szczecin Dąbie. Do pociągu miałem jeszcze 2 godziny, a że na Dąbiu nie ma nic ciekawego to wskoczyłem do innego pociągu i podjechałem na Szczecin Główny. Później przesiadka do innego pociągu i po godzinie 23 wylądowałem w domu. Ogólnie pociągami zrobiłem dzisiaj 540 km.

Dzisiejsza trasa pokonana rowerem: