sebekfireman prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowy fotoblog Sebka

Rezerwat przyrody - Śnieżycowy

  • DST 149.98km
  • Teren 25.00km
  • Czas 06:22
  • VAVG 23.56km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 marca 2008 | dodano: 11.03.2008

Rezerwat przyrody - Śnieżycowy Jar.
Wczoraj się dowiedziałem o tym miejscu i dzisiaj postanowiłem się tam wybrać, gdyż szkoda byłoby przegapić taki piękny widok, który jest możliwy do zobaczenia tylko kilkanaście dni w roku.
Dokładniejsza relacja z wycieczki na www.rowersebek.prv.pl




Czy to Afryka? Niee - to Owieczki. Ale w Owieczkach powinny być owieczki a nie strusie.


Wieża obserwacyjna na ostoję ptactwa w Kiszkowie.


Byłbym chory gdybym tam nie wlazł.


Widok z wieży - wypatrzyłem tylko czaplę i łyski. A z tego co można wyczytać w internecie to można spotkać tutaj bardzo ciekawe gatunki ptactwa.


Rzeka Mała Wełna


Dąb Papieski w Dąbrówce Kościelnej - przez ten rok co go nie widziałem to trochę urósł.


Droga przez Puszczę Zielonkę


W końcu dotarłem na miejsce. Więcej o Śnieżycowym Jarze




A cała ta wycieczka przez tego kwiatka - Śnieżyca Wiosenna










A tu inny ładny kwiatek napotkany w tym miejscu




komentarze
sebekfireman
| 11:23 środa, 19 marca 2008 | linkuj Miałem zamontowanego Marzocchi Bombera Z3 o skoku 80 mm, a teraz mam zamontowanego Suntour XCR o skoku 100 mm. Jeżeli chodzi o długość amortyzatrów to z tego co pamiętam Z3 miał długość 45 cm a XCR 48 cm. Na XCRze z mostkiem na minus nie mam wrażenia że rower jest czoperowaty - nadal jest sylwetka pochylona, wszelkie bardzo strome podjazdy daje się podjechać (nie unosi przedniego koła) no i w porównaniu do Z3 na XCR czuję się o wiele pewniej na bardzo stromych zjazdach.
flash
| 09:17 środa, 19 marca 2008 | linkuj Jako że mamy teraz takie same ramy mam kilka pytań związanych z amorem. Jakiego masz zamontowanego? Jak go wybierałeś? Czy przymierzałeś amortyzatory o innym skoku? Ile on ma fizycznie długości (nie licząc rury sterowej)? Co by tu jeszcze... a czy nie masz wrażenia, że rower masz minimalnie czoperowaty?
Doprowadziłem zdjęcie do poziomu i za pomocą linijek + wzorów trygonometrycznych wyszło mi że amortyzator stoi pod kątem około 69 stopni. Oczywiście możliwe pewne niedokładności w pomiarach, ale i tak się tym przejmuję szukając amortyzatora dla siebie...

Pozdrawiam :)
sebekfireman
| 06:46 środa, 19 marca 2008 | linkuj przemo - faktycznie to Mała Wełna - już poprawiłem :)
Polsson - tak, to jest aluminiowy bagażnik mocowany do sztycy. Torba jest specjalna pod takie bagażniki i mocowana jest 3 paskami na rzep. Całość trzyma się pewnie i spokojnie można z tym wariować nawet w terenie chociaż troszeczkę zmienia się prowadzenie roweru. Wszystko jest bardzo szybko ściągalne - torba w 15 sekund, bagażnik w 30 sekund (bagażnik jest na śrubę z zaciskiem więc nie potrzeba żadnych narzędzi). Całość kupiona na Allegro kosztowała mnie ok 85 zł (bagażnik 40 i torba 45). Torba jest do kupienia tutaj - http://allegro.pl/item331453522_sakwa_rowerowa_z_kieszeniami_new_na_bagaznik.html
A tutaj jeszcze masz filmik z bagażnikiem w terenie - http://sebekfireman.wrzuta.pl/film/wEF7YDOxjD/www.rowersebek.prv.pl_-_test_bagaznika_na_gorkach
Polsson
| 22:41 wtorek, 18 marca 2008 | linkuj Ja z innej beczki.

Z tyłu widzę, że masz montowany do sztycy podsiodłowej jakiś rodzaj bagażnika, tak? Jak to sie trzyma? Jak zachowuje podczas jazdy? Jak mocujesz tę torbę, która jest na bagażniku?

Za wszelkie info będę wdzięczny, bo i mi przydałoby się coś na dłuższe wypady. Dodatkowo ten rodzaj bagażnika jest zapewne szybko i łatwo ściągalny. No i ile w przybliżeniu wynosi koszt takiej zabawy?
flash
| 20:31 wtorek, 18 marca 2008 | linkuj niedawno czytałem w gazecie o tym rezerwacie :)
przemo | 18:37 wtorek, 18 marca 2008 | linkuj byłem w niedzielę, widok robi wrażenie!
Mała korekta - rzeka, którą widać na zdjęciu to MAŁA WEŁNA, która jest dopływem Wełny.
sebekfireman
| 11:04 piątek, 14 marca 2008 | linkuj flash - No lepiej niż rohloff to na pewno się nie spisuje, ale do smarowania się też nadaje - efekt jest całkiem dobry.
flash
| 09:19 czwartek, 13 marca 2008 | linkuj przy okazji... jak spisał się płyn do mycia naczyń?
w niedzielę nabyłem dwie buteleczki rohloff'a.. może niepotrzebnie? ;)
flash
| 09:13 czwartek, 13 marca 2008 | linkuj wiosna :)
uri90
| 20:47 środa, 12 marca 2008 | linkuj no no :) dydtans niezly :) nie wspomne ze ja tyle zrobilem od lutego :p hehe ale musze sie za siebie wziac. takich kwiatkow jeszcze nie widzialem :D pozdr
djk71
| 08:50 środa, 12 marca 2008 | linkuj Świetna relacja, fantastyczne zdjęcia... dywanik jest ekstra :-)
Gekon | 22:38 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj jutro jade
jahoo81
| 21:04 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj fantastycznie!!! a dystans to nawet nie wspomnę :) Cudowne miejsce ehh:) Pzdr
sebekfireman
| 20:58 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj Po dupce nie biją - bardziej kieszenie opróżniają ;)
kosma100
| 20:29 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj Zajefajne kwiatki.
Dobrze, że ja takich nie spotkałam bo pewnie nazrywałabym pełne kiście ;) i dostałabym po dupie ;)
//uwielbiam_kwiatki
Pozdrawiam ;)
QRT30
| 20:20 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj Fajny dywanik, no i dystans też niezły.
sebekfireman
| 19:38 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj agenciara - te kwiatki są pod ochroną. A co najciekawsze to niewiadomo dlaczego rosną one akurat w tym miejscu, gdyż ich głównym środowiskiem są góry (roślina typowo reglowa).
mogilniak - można tą wycieczkę połączyć z podróżą PKP i wtedy dystans będzie bardziej zjadliwy.
jOzzy | 19:38 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj Chyle czoła i szacunek. Zacny dystans, a zdjęcia, zwłaszcza te ostatnie robią wrażenie.
mogilniak | 19:27 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj No to jestem pod wrażeniem miejsca i wycieczki. Się ucieszyłem, że będzie miejsce na niedzielny wypad, ale 150km, to z Mogilna do 200 bym dobił :/
Aga
| 19:26 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj :)
Pozytywne zaskoczenie następowało wraz z oglądaniem kolejnych fot..... że o dystansie nie wspomnę :) Wiosennie u Ciebie, aż miło! :)
Przepiękne kwiatki, nigdy takich nie widziałam :> Pod ochroną są?
No i jak zwykle świetne fotki :)
vanhelsing
| 19:24 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj wow ! Przepiękne zdjęcia, zwłaszcza to pierwsze i ten dywan kwiatowy ;) 149 km ! Gratuluję zacnego dystansu :) Rowerek też się super prezentuje :)
Dziś każdy kto mógł, wykorzystał taką ładną pogodę :) Szkoda, że mnie szkoła zatrzymała ;/
Pozdrówka :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa tynie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]