Najpierw powrót z pracy, a
-
DST
49.61km
-
Teren
20.00km
-
Czas
02:29
-
VAVG
19.98km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 marca 2008 | dodano: 10.03.2008
Najpierw powrót z pracy, a później pokręciłem się po Wale Wydartowskim.
Klucz gęsi, który dołączył do GIGA stada, które składało się z 1000-2000 gajorów.
Opalanko. Byłoby pięknie gdyby nie ten wkurzający wiatr.
Revo :)
komentarze
mogilniak | 18:49 wtorek, 11 marca 2008 | linkuj
Trochę później wyjechałem, bo z firmy dopiero ok 15:30
mogilniak | 22:22 poniedziałek, 10 marca 2008 | linkuj
O 5:30 teraz już się powoli robi jasno. Jak przesuniemy, to będzie mniejw ięcej tak samo jak teraz. O tej porze dnia przybywa dość szybko. No ale co równie ważne będzie cieplej.
Wyjazd coś ok. 15. Jakaś 15:15 Osiniec i dalej na Lubochnię.
Nie wiedziałem, że jest k. Obornik jakiś Śnieżycowy Jar :/ Poczekam na relację :))
Wyjazd coś ok. 15. Jakaś 15:15 Osiniec i dalej na Lubochnię.
Nie wiedziałem, że jest k. Obornik jakiś Śnieżycowy Jar :/ Poczekam na relację :))
mogilniak | 21:33 poniedziałek, 10 marca 2008 | linkuj
Pogoda dzisiaj rewelacyjna :) Niestey nie dla mnie, bo przesiedziałem do późnego popołudnia w pracy, więc przejazd rowerem odpadał ;((
Ale na jutro rano już bilet na przewóz roweru mam, więc z powrotem na pewno rowerem pojadę :)
Od poniedziałku chyba wykupię miesięczny na przewóz roweru w jedną stronę. Po miesiącu już o 5rano będzie i jasno i dość ciepło. :)
Komentuj
Ale na jutro rano już bilet na przewóz roweru mam, więc z powrotem na pewno rowerem pojadę :)
Od poniedziałku chyba wykupię miesięczny na przewóz roweru w jedną stronę. Po miesiącu już o 5rano będzie i jasno i dość ciepło. :)



