Pkt widokowy Duszno,
-
DST
30.70km
-
Teren
10.00km
-
Czas
01:39
-
VAVG
18.61km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pkt widokowy Duszno, J.Młynek, Brzozówiec, J.Popielewskie.
Jeździło się przyjemnie, gdyż w końcu nie było tego paskudnego wiatru.
Do południa toczyłem boje z diabłem i aniołem. Przeglądałem akcesoria rowerowe i diabeł mnie kusił na napęd 9 rzędowy i osprzęt SLX/XT. Anioł natomiast mówił "A po co Tobie to, nic sensownego ta wymiana nie da - zostań z 8". I posłuchałem anioła bo miał lepsze argumenty..., ale diabeł zapewne nie raz jeszcze da znać ;)
Ale to nie koniec rozterek - kolejne rozterki to jakie na nowy sezon manetki sobie sprawić (po głowie chodzi lewa X-7 prawa Alivio) - ale fajnie byłoby jakby Shimano jakieś nowe Alivio wypuściło (ktoś coś może słyszał?) bo prawdę powiedziawszy te obecne modele wizualnie niezbyt mi sie podobają.
Później rozterka nad rozpiętością kaset 11-30 czy 11-32 - zawsze byłem za 11-30, ale po rozmyślaniach nad przełożeniami i jeździe w górach zastanawiam się czy aby 11-32 nie będzie bardziej korzystne i funkcjonalne.
komentarze
Może przy korbie mam szybsze, ale ogólnie masz większe przełożenie. Wolniej kręciłeś nogami, a jechaliśmy równo. Zastanaiwałem się czy twoja najmniejsza zębatka ma 4, 3 czy może dwa zęby ;))
Podczas wycieczki na sielawę zauważyłem, że napęd masz bardzo elastyczny. Jadąc po asfalcie miałeś lepsze tempo, a mi już wyższych biegów brakowało. Już nie wspominając o niższych biegach jak jechałeś po plaży, a my rowery ciągneliśmy za sobą ;)



