Na Gołąbki. Było zimno,
-
DST
30.04km
-
Teren
3.00km
-
Czas
01:17
-
VAVG
23.41km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 17 września 2008 | dodano: 17.09.2008
Na Gołąbki. Było zimno, momentami ślisko ale strajkować jak te mięczaki z Tur De Puloń nie będę i na rowerze będę jeździł. ;)
I tym sposobem dzisiaj stuknęło 9000 km - jeszcze niecały tysiąc i pojawi się magiczna liczba 10000 km.
komentarze
mogilniak | 10:24 czwartek, 18 września 2008 | linkuj
No tylko praca :(( Na inne wycieczki niedziela zostaje :(
Nie tylko powrót, ale i dojazd ;) Odpowiednia modyfikacja ubioru i można jeździć :)
Jedni protestują inni pedałują :)
Nie tylko powrót, ale i dojazd ;) Odpowiednia modyfikacja ubioru i można jeździć :)
Jedni protestują inni pedałują :)
slawek.guit.com.pl | 08:16 czwartek, 18 września 2008 | linkuj
Ja tez wczoraj wykrecilem 30km, narazie staram sie nie dac tej porypanej pogodzie:)
Czwartek wolny, piatek rower, sobota rower a w niedziele moze na maraton.
Czwartek wolny, piatek rower, sobota rower a w niedziele moze na maraton.
mogilniak | 21:43 środa, 17 września 2008 | linkuj
Słowami o strajku podtrzymałeś mego ducha :) Pakuję się na jutro na wyjazd rowerowy :-)
Komentuj



