Kwiecień, 2008
| Dystans całkowity: | 974.44 km (w terenie 248.00 km; 25.45%) |
| Czas w ruchu: | 47:56 |
| Średnia prędkość: | 20.33 km/h |
| Liczba aktywności: | 27 |
| Średnio na aktywność: | 36.09 km i 1h 46m |
| Więcej statystyk | |
-
DST
19.25km
-
Teren
3.00km
-
Czas
00:50
-
VAVG
23.10km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
DST
12.62km
-
Teren
5.00km
-
Czas
00:46
-
VAVG
16.46km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
DST
16.20km
-
Teren
8.00km
-
Czas
01:00
-
VAVG
16.20km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
DST
10.22km
-
Teren
5.00km
-
Czas
00:38
-
VAVG
16.14km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pojeździłem w lasach na Brzozówcu,
-
DST
21.48km
-
Teren
15.00km
-
Czas
01:20
-
VAVG
16.11km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pojeździłem w lasach na Brzozówcu, a później po nieznanych terenach w okolicach Wymysłowa i ostatecznie wyjechałem w lesie za Miatami, gdzie stwierdziłem że chyba powietrze mi zaczyna z przedniego koła schodzić więc ruszyłem ostro do Trzemeszna z nadzieją że wymienię sobie wszystko na spokojnie w domu. Udało się dojechać, dziurę zakleiłem no i tym sposobem mam pierwszego "laczka" na koncie w tym roku.
Lasy na Brzozówcu mają niesamowity klimat chociaż łatwo urwać hak od przerzutki lub przebić dętkę

Rdzewiejące drzewo?
A tu widok z bliska
-
DST
10.67km
-
Teren
4.00km
-
Czas
00:37
-
VAVG
17.30km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałem dzisiaj jechać na
-
DST
56.98km
-
Teren
15.00km
-
Czas
03:01
-
VAVG
18.89km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałem dzisiaj jechać na 4 dni poszwędać się rowerem po Kaszubach, ale że od jutra zapowiadają deszcze więc sobie odpuściłem i zrobiłem sobie objazd po "moich okolicznych Kaszubach".
Trasa : Trzemeszno - Kierzkowo - Ignalin - Przyjma - Palędzie Kościelne - Kopczyn - Wieniec - Niestronno - Bełki - Gąsawka - Grabowo - Kruchowo - Trzemeszno
Na tle Wału Wydartowskiego
No to trzeba podjechać, aby kawałek dalej zjechać
Świetny pagórkowaty las w Kopczynie

Bagienko
Jezioro Wienieckie
Żurawie w locie
Bełki - przygotowanie do pobicia rekordu prędkości - 70,4 km/h 1,5 roku temu tu wycisnąłem.
Film - zjazd w Bełkach - http://pl.youtube.com/watch?v=XFbmCQfrLvg
I już na dole - niestety nowego rekordu nie ma - Vmax 65,4 km/h. Wjechałem na górę jeszcze raz i podjąłem drugą próbę - tym razem z zablokowanym amortyzatorem - i ponownie próba nie udana - ponownie 65,4 km/h.
Ciężka wspinaczka - tak stromo że nie idzie wjechać.
Ale zjechać się da
W Dolinie Rzeki Gąsawki nareszcie pojawiły się zawilce

Dolina Rzeki Gąsawki
A kto tu mieszka?
Sam między wzniesieniami nad meandrami rzeki Gąsawki
Plaża nad jeziorem w Gołąbkach
Do Powidza i z powrotem.
-
DST
103.83km
-
Teren
40.00km
-
Czas
05:00
-
VAVG
20.77km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Powidza i z powrotem.
W Powidzu objazd wraz z organizatorem Łukaszem i wyznaczenie przez GPS trasy rowerowego maratonu powidzkiego. Nastawiłem się na lekką trasę, a tu okazało się trochę trudniej. Pewien odcinek biegł przez mokradła gdzie co chwila było trzeba przejeżdżać rowerem kałuże o głębokości prawie do kolan, a jazda wzdłuż torowiska wymęczyła mi solidnie ręce.
Wróciłem wyczerpany do domu, ale wieczorkiem wyskoczyłem jeszcze na rower dokręcić parę kilometrów aby setka wyskoczyła.
Do Gniezna i z powrotem.
-
DST
69.61km
-
Teren
15.00km
-
Czas
03:22
-
VAVG
20.68km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Gniezna i z powrotem.
A późnym popołudniem przejażdżka na Wał Wydartowski. Nad jeziorem Młynek przypadkiem napotkałem kolegę Adama, znanego na Bikestat's jako mogilniak.
Stepowy krajobraz na Świętym.
Nad Jeziorem Młynek.
Pierwsze w świecie rzeczywistym (nie wirtualnym), przypadkowe spotkanie z mogilniakiem.
Prawie jak Śnieżycowy Jar
Niestety to tylko zawilce
Wspinaczka na Wał Wydartowski
-
DST
11.50km
-
Teren
5.00km
-
Czas
00:41
-
VAVG
16.83km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze



