Kamieniołomy Wapienno.Rano
-
DST
108.17km
-
Teren
15.00km
-
Czas
05:28
-
VAVG
19.79km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kamieniołomy Wapienno.
Rano powrót rowerem z pracy, zjadłem w domu śniadanie i ruszyłem na tereny kopalnii odkrywkowej skał wapiennych która znajduje się między Pakością a Barcinem. Oczywiście musiał być maskudny wmordewind. Głównym celem było odnalezienie zalanego kamieniołomu co się udało, niestety nie udało się dojechać do najgłębszego kamieniołomu, którego głębokość przekracza ponad 100 metrów (najgłębsze miejsce schodzi na wysokość 3 m npm (wg Google Earth) - zrobić trochę głębszą dziurę i byłaby depresja). Będę musiał się tam wybrać w niedzielę, kiedy nie będą prowadzone prace wtedy będzie można spokojniej pozwiedzać cały teren.
Udało się odnaleźć zalany kamieniołom, ale aż takiego super efektu nie robi (Rampa w Czechach lepszy był)
Nieupoważnionym wstęp oczywiście tutaj wzbroniony - ale co tam - ja upoważniony bo chciałem zobaczyć ten kamieniołom ;) (na YouTubie nawet można poglądać ludzi którzy skaczą do wody z tych skał)
Prawie jak na Capri :)

Skały wapienne w taki sposób podróżują do Janikowa
Tego Pana prawie rozdeptałem. O dziwo wcale mnie się nie bał - dopiero jak zobaczył aparat zaczął uciekać.
Wielka hałda urobku z kamieniołomów
Niszczycielska siła wody
Kolejna wielka hałda czegoś tam bardziej cennego
Jeden z kamieniołomów Wapienno - dojść do niego dosyć ciężko - trzeba dosyć sporo prowadzić rower.
Droga prowadząca na hałdę po której jeżdżą olbrzymie ciężarówki (szkoda że akurat dzisiaj żadnej nie widziałem). Z hałdy dzisiaj nie zjeżdżałem, ale rok temu zjechałem i było to coś niesamowitego (prędkość prawie 70 km/h)



Z moją posturą za ochroniarza mógłbym robić ;)
Kolejny kamieniołom. Trochę ładniejszy i na dodatek można spokojnie dojechać drogą do samej jego krawędzi.
Chyba montują tam materiały wybuchowe. Ehhh - chciałbym kiedyś trafić akurat na moment wysadzania skał. Z tego co mówi znak przed kamieniołomem wysadzanie odbywa się w godzinach 12-14.


A tak kamieniołomy prezentuja się w Google Earth
Kategoria Inne ciekawe
komentarze
no to 6:30 hihihi :D
ale teraz to mnie natchnąłęś, ciekawe jak te kamieniołomy wyglądają o wschodzie słońca........ ;)
Aga byłem blisko, że coś z fabryki :P
A na Jabłonowską Górę już sił trochę brakowało, a jeszcze został powrót do domu.
Choć są już plany na kolejny wypad :) w tamtą stronę :)
ale z racji tej że są nawet niedaleko, będzie trzeba obowiązkowo zaliczyć je w tym roku :) może nawet i wszyscy się tam kiedyś w niedziele umówimy i spotkamy chociaż na chwilke? :)
W Mogilnie nie, ale we wsi kilka km dalej już tak. Rzeczywiści nie przypominam sobie kiedy odstrzały ostatni raz słyszałem, ale jeszcze kilka lat temu było je tam słychać codzienie i to w miarę punktualnie. Teraz może zast ąpił je cięższy sprzęt.
Wezmę na wszelki wypadek kamizelkę z napisem "ochrona" może mnie nie poznają :)
Odstrzały jak tylko pamiętam zawsze o 13 robili. W Dąbrówce, jakieś 5km od Mogilna, dziadek, który był ogrodnikiem dzięki odstrzałom w Wapiennie zawsze punktualnie na obiad przychodził :) Huk było dobrze słychać.
No ale ten tutaj też niczego sobie, fotki jak zwykle na wysokim poziomie ;)
pozdrowionka



