Dzisiaj miałem okazję jazdy w
-
DST
33.32km
-
Czas
01:09
-
VAVG
28.97km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 12 listopada 2007 | dodano: 12.11.2007
Dzisiaj miałem okazję jazdy w strumieniu powietrza za ciężarówką z prędkością ponad 50 km/h przez całe 12 km więc średnia wyszła fantastyczna. Jadąc za tą ciężarówką pod koniec trasy przeżyłem mały szok, gdyż w ciężarówce pękła opona i huk był tak potężny że przez kilka godzin w uszach mi dzwoniło - całe szczęście że się nie wywaliłem.
komentarze
vanhelsing | 16:22 środa, 14 listopada 2007 | linkuj
ojj wiem co to za ból. samo strzelenie detki od rowera juz boli a co dopiero takie kolisko wielkie :)
Ja czesto sobie jezdze za autobusami na kolarce :) do 60 na prostej sie mozna rozpedzic :]
pozdro;)
Ja czesto sobie jezdze za autobusami na kolarce :) do 60 na prostej sie mozna rozpedzic :]
pozdro;)
adamp | 17:13 wtorek, 13 listopada 2007 | linkuj
Hehe to niezła przygoda ) Dobrze, że hamulce masz sprawne i w ciężarówke nie przywaliłeś :)
pavlo | 16:28 wtorek, 13 listopada 2007 | linkuj
też miałem "przyjemność" być świadkiem wystrzału opony TIR-a - z tą różnicą, że jechałem wtedy samochodem. :) W jednej chwili przed oczami zrobiło się biało, wszystek piach i syf z drogi uniósł się w góre skutecznie ograniczając widoczność. Nic przyjemnego, a huk rzeczywiście strasssszny :)
pozdrawiam
ps. mocno przyzwoita średnia, gratuluje
pozdrawiam
ps. mocno przyzwoita średnia, gratuluje
SMOK | 15:53 wtorek, 13 listopada 2007 | linkuj
ales zakrecil tekst ^^
"przeżyłam" mały szok, gdyż podczas jazdy pękła w ciężarówce opona i huk był tak mocny że przez kilka godzin w uszach mi dzwoniło - całe szczęście że się nie "wywaliłem"
zekl bym do ciebie muchomorku : D gdzie ten fantastyczny avs/avg ?
myslalem ze zobacze przynajmniej 35km/h na calosc trasy :/
ale spoko w koncu to zima jest i tempo bylo iscie kosmiczne az opony wybuchaly hyhyhy
Pozdrower
Komentuj
"przeżyłam" mały szok, gdyż podczas jazdy pękła w ciężarówce opona i huk był tak mocny że przez kilka godzin w uszach mi dzwoniło - całe szczęście że się nie "wywaliłem"
zekl bym do ciebie muchomorku : D gdzie ten fantastyczny avs/avg ?
myslalem ze zobacze przynajmniej 35km/h na calosc trasy :/
ale spoko w koncu to zima jest i tempo bylo iscie kosmiczne az opony wybuchaly hyhyhy
Pozdrower



