Skoda MTB Maraton - Gniezno
-
DST
51.45km
-
Teren
3.00km
-
Czas
02:35
-
VAVG
19.92km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 14 października 2007 | dodano: 14.10.2007
Skoda MTB Maraton - Gniezno 2007.
Start w tym maratonie mogę nazwać WIELKIM pechem. Na rundzie honorowej przebiłem dętkę no i wyścig się zakończył dla mnie.


Jadąc na maraton trafiłem niesamowity widok - 2 wielkie jelenie z całą grupką uległych "kobiet" :)
komentarze
flash | 10:45 wtorek, 16 października 2007 | linkuj
Mam znajomego, który przez ostatnie 3 lata złapał tylko jedną gumę... też bym tak chciał, mogę nawet wozić ze sobą 5 zapasowych dętek... byle nie musieć ich używać :P
Rafall | 14:29 poniedziałek, 15 października 2007 | linkuj
Oj chłopie, szkoda że mnie tam nie było to bym Ci pożyczył. Tyle km robisz a dętek ze sobą nie wozisz. Masz niezłą lekcję na przyszłość ;))
Galen | 14:12 poniedziałek, 15 października 2007 | linkuj
Cholerny pech. Chyba nic tak nie psuje wrazen z imprezy jak awaria maszyny...
flash | 09:02 poniedziałek, 15 października 2007 | linkuj
Gdyby miał dętkę, to napisałby o wielkim szczęściu, że gumę złapał na rundzie honorowej ;)
Życzę więcej szczęścia następnym razem.
Komentuj
Życzę więcej szczęścia następnym razem.



