No w końcu ktoś raczył
-
DST
52.15km
-
Teren
10.00km
-
Czas
02:35
-
VAVG
20.19km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 sierpnia 2007 | dodano: 05.08.2007
No w końcu ktoś raczył mnie odwiedzić rowerem w tej mojej mieścinie - wpadł do mnie Adrian z Konina i objechaliśmy część ciekawszych miejsc w okolicy.
A później jadąc wzdłuż brzegu miejscowej rzeczki zastanawiałem się skąd ona taka bruda i dlaczego w niej tyle "bobli" płynie. Ruszyłem więc na poszukiwania "syfiarza" i znalazłem...





