Wyjazd rowerem do wypadku
-
DST
86.07km
-
Teren
24.00km
-
Czas
04:06
-
VAVG
20.99km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 6 czerwca 2007 | dodano: 06.06.2007
Wyjazd rowerem do wypadku cysterny z olejem opałowym.
Później pojechałem na Wał Wydartowski i jeżdżąc po górkach trafiłem na ptaki które uważane są za wymarłe i nie występujące w Polsce w stanie dzikim - były to DROPIE.
Foto nie moje!
komentarze
tatanka | 17:36 środa, 6 czerwca 2007 | linkuj
dziękuję za linki i sznurki!,
skopiowałam sobie - w razie czego - skorzystam:)
a ten dropie (dropy?) moze skąds zwiały? z jakiegos ogrodu zoologicznego;)
i nastapila samoistna reintrodukcja:)
podobno tez moga zalatywać z Węgier...:) wiec moze to był drop - madziar?
trzymam kciuki za to, że był to jednak polski drop:)
chociaz one w czerwonej ksiedze figurują zdaje sie jako wymarle w Polsce, niestety...
pozdrawiam
skopiowałam sobie - w razie czego - skorzystam:)
a ten dropie (dropy?) moze skąds zwiały? z jakiegos ogrodu zoologicznego;)
i nastapila samoistna reintrodukcja:)
podobno tez moga zalatywać z Węgier...:) wiec moze to był drop - madziar?
trzymam kciuki za to, że był to jednak polski drop:)
chociaz one w czerwonej ksiedze figurują zdaje sie jako wymarle w Polsce, niestety...
pozdrawiam
tatanka | 15:08 środa, 6 czerwca 2007 | linkuj
jak Ty serio te dropie widziałes
to ja juz musze kiedys sie tam przejechać!
ja widziałam dropia jedynie w formie wypchanej do połowy zżartej przez mole
oraz w ksiązce na obrazku:)
Komentuj
to ja juz musze kiedys sie tam przejechać!
ja widziałam dropia jedynie w formie wypchanej do połowy zżartej przez mole
oraz w ksiązce na obrazku:)



