Jakoś tak nie przyjemnie
-
DST
4.61km
-
Czas
00:14
-
VAVG
19.76km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 sierpnia 2008 | dodano: 29.08.2008
Jakoś tak nie przyjemnie na dworze. Brrrr....
komentarze
Glebozerca | 01:33 niedziela, 31 sierpnia 2008 | linkuj
Na nieprzyjemne dni polecam worek ziemi i siedzenie przed TV. ;P
sebekfireman | 21:38 sobota, 30 sierpnia 2008 | linkuj
A to w ilu tam jedziecie?
Jak bym czasami ruszył w tamtym kierunku to dam znać na koma.
Jak bym czasami ruszył w tamtym kierunku to dam znać na koma.
Aga | 21:35 sobota, 30 sierpnia 2008 | linkuj
no szkoda, będziemy zatem zdani na siebie, ale znając orientację w terenie chłopaków to źle nie zajedziemy :)
zatem pozdrawiam i miłego łikendu życzę :)
zatem pozdrawiam i miłego łikendu życzę :)
mogilniak | 21:25 sobota, 30 sierpnia 2008 | linkuj
Ok. 30 września muszę być w Brzydgoszczy, może jakoś udałoby się wspólnie spotkać?? :)
sebekfireman | 21:24 sobota, 30 sierpnia 2008 | linkuj
Mi się raczej jutro nie uda wpaść do Piechcina :(
To jak będziecie to do kamieniołomów najłatwiejszy dojazd jest od strony Białych Błot - droga prowadzi nad samą krawędź. Z tamtąd jak pójdziecie w prawo trawami dojdziecie do drugiego kamieniołomu i można tam próbować wjechać na hałdę. A do zalanego kamieniołomu nie wiem jak wytłumaczyć drogę - w każdym razie trzeba iść ścieżką między trawiastą hałdą a budynkiem z którego wyjeżdżają wagoniki.
Wjazd na Jabłowską Górę - jedziecie asfaltem i po ok 1 km będzie skrzyżowanie to skręcacie w prawo i rozpoczyna się ten podjazd.
To jak będziecie to do kamieniołomów najłatwiejszy dojazd jest od strony Białych Błot - droga prowadzi nad samą krawędź. Z tamtąd jak pójdziecie w prawo trawami dojdziecie do drugiego kamieniołomu i można tam próbować wjechać na hałdę. A do zalanego kamieniołomu nie wiem jak wytłumaczyć drogę - w każdym razie trzeba iść ścieżką między trawiastą hałdą a budynkiem z którego wyjeżdżają wagoniki.
Wjazd na Jabłowską Górę - jedziecie asfaltem i po ok 1 km będzie skrzyżowanie to skręcacie w prawo i rozpoczyna się ten podjazd.
Aga | 20:28 sobota, 30 sierpnia 2008 | linkuj
aha...... oczywiście że chodziło mi o piękną pogodę :) np. każdy kolejny dzień już nie był taki ładny - udało nam się :)
Aga | 20:28 sobota, 30 sierpnia 2008 | linkuj
o 10'tej spotykamy się przy Makro więc..... będziemy ok. 12'stej w Piechcinie :) a później jadym na ten big big podjazd za Lubostroniem :)
sebekfireman | 18:39 sobota, 30 sierpnia 2008 | linkuj
Tzn chodzi o to że łądna pogoda? Mnie zawsze ładna pogoda spotyka ;)
O której wyjeżdżacie do tego Piechcina?
O której wyjeżdżacie do tego Piechcina?
Aga | 16:53 sobota, 30 sierpnia 2008 | linkuj
ja do dzisiaj nie dowierzam jaka to nas pogoda spotkała ostatnio ;))
no i chciałam poinformować, że jutro będziemy w Piechcinie :)
Komentuj
no i chciałam poinformować, że jutro będziemy w Piechcinie :)



